Co to jest DeepSeek i czemu to taki przełom w AI ?

Nowy chiński bot AI wywołuje gigantyczne spadki na amerykańskiej giełdzie. Naganiacze internetowi na spółki sektora sztucznej inteligencji tracą po kilkanaście procent i wszystko to w ciągu jednego dnia. Chiński bot pokazuje, że ciężar rewolucji sztucznej inteligencji przejdzie z hardwaru na software. DeepSeek wyraźnie pokazuje, że za ułamek dotychczasowych kosztów można pokonywać dotychczasowych liderów branży sztucznej inteligencji.

Co to jest DeepSeek ?

DeepSeek może być prawdziwym przełomem dla branży. Wszystko zaczęło się w ciągu zaledwie kilku ostatnich dni. Dokładnie 20 stycznia kiedy to DeepSeek, mały chiński startup zajmujący się sztuczną inteligencją, wypuścił swój flagowy model sztucznej inteligencji. Model został nazwany R1 i nie dość, że jest lepszy od dostępnych obecnie płatnych modeli AI takich jak chatgpt to jeszcze jest od nich wielokrotnie tańszy. Mniej więcej kilkadziesiąt razy tańszy.

Twórcy modelu R1, który ujrzał światło dzienne 20 stycznia, mówią że wyszkolenie go było bardzo tanie jak na standardy branży gdyż kosztowało niecałe 6 milionów dolarów. Do jego stworzenia wykorzystali 2 tys. układów Nvidia H800, które są znacznie tańsze i słabsze od flagowych układów H100, tych które wykorzystują giganci technologiczni z USA.

Fakt, że mało znany chiński startup wypełnia lukę w stosunku do niektórych z największych firm technologicznych na świecie, dysponując znacznie mniejszymi zasobami, może zniweczyć wysiłki USA o byciu światowym liderem rozwoju sztucznej inteligencji.

Sukces chińskiego modelu pokazuje również, że amerykańskie sankcje nie działają. W końcu jak inaczej wyjaśnić fakt, że Chiny jak równy z równym konkurują w tym kluczowym obszarze wyścigu technologicznego.

Czemu DeepSeek to taki przełom ?

Przypadek DeepSeek  zadziwił rynki finansowe. Inwestorzy zrozumieli, że najprawdopodobniej wcale nie trzeba inwestować niebotycznych pieniędzy w rozwój modeli AI, żeby osiągnąć świetny produkt. Model wydaje się teraz pokazywać, że możemy zrobić więcej z istniejącą mocą obliczeniową, niż wcześniej sądzono. Wreszcie, DeepSeek oferuje swój model za darmo już teraz.

Rynek musi zatem uwzględnić wolniejsze tempo adopcji wysokowydajnych obliczeń i przychody firm sprzedających modele sztucznej inteligencji. Wszystko to przy niesamowicie wysokich wycenach amerykańskich gigantów technologicznych. Wskaźniki cena do zysku oscylują w ich przypadku koło 60, czyli jakieś 3 razy tyle co normalna spółka giełdowa. Jeżeli kupujesz coś 3 razy drożej na ogół oczekujesz niesamowitej jakości. DeepSeek wydaje się właśnie pokazywać, że tej jakości nie ma albo jest znacznie mniejsza niż wydawało się do tej pory.

Amerykańscy giganci technologiczni spadają po kilkanaście procent w tym Nvidia

Stąd nie powinny nas dziwić spadki amerykańskich spółek takich jak Nvidia, przekraczające w ciągu jednego dnia nawet 10%. Strasznie duże spadki zaliczył również holenderski ASML. W ogóle cały indeks Nasdaq 100 zaliczył największe spadki od niemal 2 lat. Wszystko to jasno pokazuje, że coś jest na rzeczy.  

Dzienne spadki kursów akcji amerykańskich spółek AI po tym jak świat przekonał się o możliwościach AI

DeepSeek pokazuje Aby uważać na wyceny giełdowe

Podsumowując model DeepSeek może całkowicie wywrócić stolik dla kilku amerykańskich monopolistów sektora sztucznej inteligencji. Chiński wynalazek pokazuje, że aby zbudować wydajny model sztucznej inteligencji, wcale nie potrzeba gigantycznych mocy obliczeniowych i przede wszystkim gigantycznych nakładów finansowych. Kluczowy może być software i branża najprawdopodobniej skupi się na nim. Odejdzie tym samym od rywalizacji na samą moc obliczeniową.

Spadki po kilkanaście procent amerykańskich gigantów sztucznej inteligencji powinny dać wielu inwestorom do myślenia. Co prawda wiele osób święcie wierzy, że amerykański sektor sztucznej inteligencji to ziemia obiecana, jednak tacy zawsze się znajdą. Nie warto brać ich słów zbytnio poważnie. Pamiętajmy co stało się przed amerykańską bańką dotcom z 2000 roku. Wtedy również większość była przekonana, że firmy internetowe to przyszłość i nie można na nich stracić.

Ostatecznie okazało się, że można było stracić i to niemal wszystko. Z tamtego okresu aż 90% wszystkich spółek z branży nie dało inwestorom zarobić ani centa. Większość z tych firm nawet zbankrutowała. Historia uczy nas bowiem, że nie wystarczy robić coś przełomowego, trzeba jeszcze potrafić na tym zarabiać (zobacz nasz materiał YT – Mania kanałowa – jedna z największych baniek spekulacyjnych w historii). DeepSeek pokazuje firmom amerykańskim z branży AI, że mogą mieć z tym problem.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz